Sytuacja prawna związków partnerskich jest nieporównywalnie trudniejsza niż w tradycyjnej rodzinie. Konkubinat nie ma statusu prawnego A to oznacza, że partner osoby żyjącej w konkubinacie nie będzie po niej dziedziczył z mocy ustawy. Sposobem, aby dostał część spadku, jest sporządzenie testamentu. W braku testamentu cały spadek trafi w ręce osób, które po zmarłym dziedziczyłyby ustawowo.
Do typowych rozrządzeń testamentowych trzeba zaliczyć zapis zwykły oraz zapis windykacyjny.
Zapis zwykły to zobowiązanie spadkobiercy do spełnienia określonego świadczenia majątkowego na rzecz osoby przez niego wskazanej. Jest on jednak traktowany wyłącznie jako wskazówka co do podziału spadku, nie wiąże jednak bezwzględnie w trakcie dokonywania działu. Spadkobiercy są więc związani wolą zmarłego jedynie moralnie, a nie prawnie, i tylko od nich zależy, czy woli tej się podporządkują.
Inny charakter ma zapis windykacyjny. Jest to rozrządzenie testamentowe, w którym spadkodawca postanawia, iż oznaczona osoba nabywa określony przedmiot z chwilą otwarcia spadku, np. samochód. Zapis windykacyjny pozwala na uczynienie ściśle określonych przysporzeń na rzecz wskazanych osób, a więc następstwo prawne po osobie zmarłej zostaje ukształtowane zgodnie z wolą testatora. Zapisobierca windykacyjny otrzyma zawsze i wyłącznie przedmiot wskazany w testamencie. Zapis taki daje więc możliwość decydowania o losach poszczególnych przedmiotów spadkowych po śmierci. Zapis windykacyjny, z punktu widzenia osób pozostających w związkach nieformalnych, chcących zabezpieczyć wzajemnie swój dorobek, ma jednak wady. Ustawodawca nakłada bowiem obowiązek zaliczenia takich zapisów do schedy spadkowej. A spośród spadkobierców ustawowych zobowiązani są do tego małżonek i zstępni spadkodawcy.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz